Morska niedźwiedzica z Puli

21 marzec 2014.

181
com_content.article
(2 razy zagłosowano, średnia ocena 5.00 na 5)
Morska niedźwiedzica z Puli5.00 out of 50 based on 2 voters.


Cześć, jestem Adriana, śródziemnomorska niedźwiedzica z gatunku fok. (…)  Żyjemy w morzu od tysięcy lat. Czy byłeś kiedyś na morzu? Jest nieskończenie wielkie. Razem z nami w morzu żyje wiele dużych i małych ryb, żółwi, raków, planktonu i alg. My, foki, jesteśmy ssakami jak psy. Jesteśmy bardzo płochliwe i rzadko zbliżamy się do ludzi.

Chorwacja | Adriana relaksuje się na brzegu
Chorwacja | Adriana relaksuje się na brzegu (by miroslav0108 )

Tak zaczyna się książeczka o ulubienicy Chorwatów – niedźwiedzicy morskiej, której imię pochodzi od wód Adriatyku będących jej domem. Kim jest zwierzę nazywane przez Chorwatów „śródziemnomorską niedźwiedzicą”, „człowiekiem morskim” albo „księdzem morskim”? Polska nazwa tego zwierzęcia – mniszka śródziemnomorska – pewnie tez niewiele wyjaśni.

Nic dziwnego, bo mniszka śródziemnomorska jest jednym z sześciu najbardziej zagrożonych wyginięciem ssaków świata. Według Czerwonej Księgi Gatunków Zagrożonych sklasyfikowana jest jako gatunek krytycznie zagrożony, to znaczy narażony na całkowite wyginięcie w niedalekiej przyszłości. Na całym świecie jej populacja wynosi kilkaset (według różnych szacunków od 300 do 500) sztuk.

Poznajcie Adrianę

Z naszych czaszek można wywnioskować, że jesteśmy fokami spokrewnionymi z psami i kotami. Widać wyraźnie nasze kły, którymi chwytamy zdobycz.

Wydłużone ciało mniszki pokryte jest grubą warstwą tłuszczu i gęstą, krótką, jaśniejszą na brzuchu sierścią, która nie przepuszcza wody. Nie ma ona małżowin usznych, a jej nos ma właściwości zamykania się pod wodą. Mniszka jest dużym zwierzęciem, długość jej ciała może wynosić nawet 3,5 metra. Waży do 350 kilogramów. Dożywa nawet 40 lat.

Popatrz, jak wyglądam. Kształt naszego ciała pomaga nam pływać. Na nosie mamy kilka długich i krótkich włosów. Dzieci nas kochają z powodu naszych wielkich, okrągłych oczu. Nasze nogi przetworzyły się w płetwy. Dzięki nim poruszamy się w wodzie szybko i elegancko. Po plaży pełzamy na brzuchu, odpychając się płetwami od podłoża. Najlepiej czujemy się w morzu. Mamy szare lub  brązowe futro, delikatne i miękkie jak jedwab.

Chorwacja | Mniszka śródziemnomorska
Chorwacja | Mniszka śródziemnomorska (Foto Giovanni Dall'Orto Wikipedia )

Czy uda się ocalić Adrianę i jej rodzinę?

Mniszki śródziemnomorskie występują w obszarze śródziemnomorskim oraz Morza Czarnego. Szacuje się, że nad terenem Adriatyku jest ich tylko około 20. Preferują czyste wody w okolicy jaskiń morskich i plaż z małymi, gładkimi kamieniami. Unikają miejsc, gdzie przebywają turyści. Większość czasu, łącznie ze snem, spędzają w morzu.

Na ląd wychodzą nieczęsto i na krótko, między innymi w czasie rozrodu i wychowywania młodych, ale także po to, by odpocząć. Wychodząc na ląd, mniszki nie oddalają się zbytnio od wody, aby w razie niebezpieczeństwa móc do niej wrócić. Ich nieporadne ruchy powodują, że na ziemi nie są całkowicie bezpieczne.

Samice osiągają dojrzałość płciową w wieku 5-6 lat i rodzą młode co drugi rok. Karmią  je mlekiem około 18 miesięcy - do czasu aż młode nauczą się polować. Mniszki łączą się w pary tylko w okresie rozrodczym.

Wszędzie, gdzie na brzegu morskim znajduje się kanalizacja, miasta, wsie i plaże dla ludzi - nie ma dla nas miejsca.. (…) Każde większe zanieczyszczenie morza zagraża naszemu zdrowiu. Trucizny z kanalizacji docierają do wód. Są pożywieniem dla planktonu, którym żywią się ryby, którymi żywimy się my.

Przyczyną spadku populacji mniszek są nie tylko zanieczyszczenia. W przeszłości rybacy traktowali je jako rywali w połowach i zabijali. Obecnie robią to rzadziej (za pomocą harpunów), jednak ich prowadzone na wielką skalę połowy powodują, że mniszkom brakuje pożywienia. Mniszki giną również przypadkowo, zaplątując się w sieci i dusząc się w wodzie, pod którą potrafią przebywać aż do 15 minut.

W przeszłości wierzono, że kobieta, która rodząc dziecko leży na skórze zdartej z mniszki, odczuwa mniejsze bóle porodowe, zaś zawieszane przez marynarzy na szyi amulety z jej sierścią chronią ich okręty przed zatonięciem.

Chorwacja | Pamiętajcie, aby nie podchodzić za blisko i nie niepokoić tych zwierząt
Chorwacja | Pamiętajcie, aby nie podchodzić za blisko i nie niepokoić tych zwierząt (by miroslav0108 )

Duma Chorwatów

Adriana mieszka w Chorwacji, w regionie Istria, niedaleko miasta Pula. Przeprowadziła się tu około trzech lat temu. Podobno wcześniej, przed dwudziestu kilku laty, już tu mieszkała, potem z niewiadomych powodów zniknęła i, ku radości pulan, powróciła. Widywana jest sama – jak prawdziwa mniszka.

Chorwaci bardzo ją lubią i są z niej dumni. Gdy tylko komuś uda się sfotografować lub sfilmować Adrianę, jej zdjęcia i filmy z nią w roli głównej od razu pojawiają się w gazetach i telewizji. Wielu pulan widziało ją na własne oczy (na przykład razem z nią pływali!) i chętnie o tym opowiada.

Kiedy dwa lata temu podczas wakacji grupka kilku niemieckich turystów okrążyła ją i rzucała w nią dla zabawy kamyczkami, aż przestraszona uciekła do wody, prasa opublikowała filmik z tym wydarzeniem i z krytycznym komentarzem. Chorwaccy internauci także nie zostawili na turystach suchej nitki.

Adriana ma swój fanklub na Facebooku (w języku chorwackim), na którym są gromadzone wszelkie materiały (zdjęcia, filmy, artykuły) na jej temat. Jego adres to: www.facebook.com/adriana.sredozemna.medvjedica

Spokój na wagę złota

Odkąd pewna kobieta sfotografowała Adrianę razem ze swoim synem, media i przyrodnicy apelują do Chorwatów, aby, jeśli zobaczą niedźwiedzicę, nie zbliżali się do niej na odległość mniejszą niż 50 m. Boją się, że ta samotnica, gdy będzie niepokojona, odejdzie jak 30 lat temu. Uprzedzają także, że zdenerwowana może ugryźć.

Gdyby i to ostrzeżenie nie studziło zapału fanów Adriany, ekolodzy informują pocztą pantoflową o karze 8000 kun (ok. 450 złotych) za jej niepokojenie. Gdy pewnego dnia jakiś mężczyzna spotkawszy Adrianę, zaczął do niej pokrzykiwać, przechodzący niedaleko Chorwaci natychmiast wezwali policję.

Niedawno i tylko raz widziano Adrianę w towarzystwie innej mniszki śródziemnomorskiej, niestety nie ustalono, jakiej była płci. Pulanie mają nadzieję, że był to samiec i że wkrótce doczekają się małych foczek

Chorwacja | Domem Adriany są wody Adriatyku w okolicach chorwackiego miasta Pula
Chorwacja | Domem Adriany są wody Adriatyku w okolicach chorwackiego miasta Pula (by kudo88 )

Turystko-Polko! Turysto-Polaku!

Jeśli będziesz miał/a to wielkie szczęście, że spotkasz niedźwiedzicę, pamiętaj, żeby nie podchodzić do niej i nie hałasować. Delektuj się swoim szczęściem ze stosownej odległości (minimum 50 m) i pozwól Adrianie żyć w spokoju, tak jak lubi. Nie dopuść do tego, aby spłoszona przez Ciebie, postanowiła szukać innego domu i poczuła się zmuszona do tułaczki.

Na świecie nie ma już zbyt wielu czystych i przyjaznych miejsc, gdzie chciałaby żyć. Pamiętaj, ty tu jesteś gościem, a ona jest u siebie. Niedźwiedzic morskich jest na świecie bardzo, bardzo mało i są one narażone na wyginięcie. Jeśli ludzie nie zapewnią im spokoju, nie przetrwają.

Wypowiedzi Adriany pochodzą z książeczki Ocalmy śródziemną niedźwiedzicę. Adriana i jej rodzina w Morzu Śródziemnym, tłumaczenie z języka chorwackiego: Agnieszka Suchowierska

Tekst: Agnieszka Suchowierska współautorka (razem z Wojciechem Eichelbergerem) dwóch książek: Bajka to życie albo z jakiej jesteś bajki i Królewicz Śnieżek. Baśniowe stereotypy płci.

Dodaj komentarz ...